Załątwiają między sobą
Powtarzamy aż do znudzenia, że w Polsce banki nie są zainteresowane wspieraniem przedsiębiorczości, a szczególnie małych i średnich firm, chociaż banki starają się przekonać opinię publiczną, że jest inaczej. Ostatnio getin bank namawia przedsiębiorców do korzystania z kredytów, ale jedynie w rachunku bieżącym. Oczywiście jest to niezła forma kredytowania i tak zwany kredyt od ręki, ale wszystko zależy od salda jakie firma ma na tym koncie. Przede wszystkim jednak jest to interes dla banku, który chce przyciągnąć do siebie jak najwięcej klientów nic przy tym nie ryzykując. Natomiast sytuacja na linii bank-firma jest nieco dziwna sytuacja, ponieważ obroty banków z firmami z roku na rok rosną. Tymczasem przedsiębiorcy potrzebują dopływu gotówki jak ryba wody. Jeden z prezesów banku w debacie telewizyjnej starał się usprawiedliwiać banki i twierdził, że banki są bardzo ostrożne w kredytowaniu firm dlatego, ponieważ w ostatnim okresie zbankrutowało ponad 200 różnego rodzaju firm. Tylko nie dodał już, że zbankrutowało dlatego, ponieważ straciło płynność finansową z powodu odmowy kredytu. Żeby bowiem żyć, zarabiać i rozwijać swoją działalność potrzebne są inwestycje, a na to z kolei potrzebny jest kapitał, którego najczęściej firmy nie mają. Na banki nie mogą liczyć, nawet jeżeli udokumentują swoje zdolności kredytowe. Wprawdzie można się o taki środki starać na rynku kapitałowym, ale jest to tylko teoretyczne wsparcie, bowiem praktyka najczęściej mija się z teorią. Najczęściej więc przedsiębiorcom pozostaje własna inwencja i własne pomysły. Na przykład wykorzystanie środków własnych oraz krótkoterminowych zobowiązań wobec swoich kontrahentów. Jest to tak zwany kredyt handlowy zwany także kupieckim. Pamiętać należy, że zazwyczaj firmie nie opłaca się zalegać z płatnościami wobec fiskusa, bowiem odsetki z tego tytułu są drakońskie. Nie opłaca się też zalegać w płatnościach w zus, dlatego coraz częściej przedsiębiorcy decydują się właśnie na tak zwany kredyt handlowy. Są to wzajemne uzgodnienia finansowe pomiędzy partnerami biznesowymi i jest to typowy nieskomplikowany kredyt od ręki. Dotyczy to zarówno producentów jak i odbiorców. Jeżeli na przykład przedsiębiorca musi zakupić materiały do produkcji, a nie ma gotówki na ich zakup, może uzgodnić ze swoimi kontrahentem późniejszą zapłatę. Z kolei jemu też zależy na odbiorcach swojego towaru, więc najczęściej decyduje się na opóźniona zapłatę. Należy się jednak liczyć, że cena towaru może być wtedy nieco wyższa niż normalnie. Ryzyko w tej sytuacji jest większe po stronie dostarczyciela produktu dlatego cena może być nieco wyższa niż przy natychmiastowej regulacji należności. Ale jeżeli od dawna współpracują ze sobą najczęściej do takich uzgodnień dochodzi. Taki kredyt handlowy to najlepszy sposób na szybki kredyt od ręki i takie uzgodnienia przez firmy są zawierane coraz częściej.